Otyłość wśród dzieci, a brak czasu na domowe gotowanie

4.9
(61)

Dzisiaj w dużej ilości domów kuchnie są tylko na pokaz. Czyste i sterylne pomieszczenia nie służą do gotowania i spędzania w nich czasu z dzieckiem na wspólnym gotowaniu. W naszym otoczeniu spotykamy się z ludźmi, którzy wprost przyznają, że nie gotują w domu, a niektóre dzieci rozmawiają tylko o fast foodach. Obserwując najbliższe otoczenie, musimy stwierdzić, że dzieci mają tendencję do nadwagi, a niektóre są wręcz otyłe. Temat zdrowego odżywiania dzieci i dorosłych jest poruszany w szkole i mass mediach nie od dziś.


            Pewnie zastanawiacie się, czemu współcześni rodzice mają mało czasu na domowe gotowanie? Jedni powiedzą pewnie, że nie gotują, bo tego nie lubią. Inni znajdą wymówkę w postaci pracy i braku czasu. Spożywanie wysoko przetworzonej żywności doprowadza do problemów zdrowotnych. Wybierając artykuły spożywcze, skupiajmy swoją uwagę na składzie danego produktu. Pamiętajmy im krótszy skład, tym bardziej wartościowy artykuł. Owszem można pozwolić sobie od czasu do czasu na zjedzenie czegoś „niezdrowego”. Zatrważające jest to, że niektóre dzieci w swoich śniadaniówkach mają tylko słodycze. To my osoby dorosłe jesteśmy odpowiedzialni za danie dobrego przykładu, jeśli chodzi o odpowiednie odżywianie. Paczki chipsów, słodzone napoje gazowane wyciągane nie jeden raz w tygodniu z plecaka skłoniły nas do napisania naszej refleksji.
Domowe gotowanie to świetna okazja do wspólnie spędzonych chwil z dzieckiem. Wraz z jego wiekiem wzrasta zakres i poziom pomocy przy przygotowywaniu posiłków. Już trzylatek może być zaangażowany do mieszania, smarowania, podania czegoś. Dzieci lubią mieć jakieś zadania do wykonania i z reguły są chętne do niesienia pomocy. W kuchni uczą się nowych smaków, podpatrują jak przygotować smaczny posiłek w domowym zaciszu. Starajmy się zachęcać je do przebywania w kuchni, pokazujmy, do czego służą sprzęty AGD. Uczmy dzieci, że domowe jedzenie jest nieodłącznym elementem dnia codziennego. Talerz gorącej zupy, drugie dania czy nawet frytki wykonane w domu mają za sobą szereg dobrych wartości odżywczych.


            Dobrze zbilansowane posiłki, zdrowe przekąski, aktywność fizyczna to trzy kluczowe elementy, które jeśli są przestrzegane na pewno uchronią nasze dziecko przed otyłością. Zachęcajmy dzieci do jedzenia owoców i warzyw, ograniczajmy im słodycze i picie słodzonych napojów gazowanych. Najlepszym uzupełnieniem płynów jest woda. Zanim podamy dziecku kolejnego batonika lub paczkę chipsów, zastanówmy się, czy warto przyzwyczajać je do „pustego”, kalorycznego jedzenia. W dobie, kiedy dzieci większość czasu spędzają, siedząc przed komputerem, telefonem czy tabletem podając mu takie przekąski, przyczyniamy się w dużym stopniu do wystąpienia nadwagi, a w skrajnych przypadkach otyłości. Wraz z dzieckiem można pokusić się o przygotowywanie oprócz domowych obiadów, zdrowych przekąsek. Przepisów możemy szukać w internecie lub w gazetkach kulinarnych. Dla chcącego nic trudnego i czas też się znajdzie.

Jak oceniasz nasz artykuł?

4.9 / 5. 61

Dodaj komentarz