Wymówki rodziców kontra czas poświęcony dzieciom

4.8
(61)

Dzisiaj poruszymy bardzo istotny temat szczególnie dla rodziców, ale również i dla dzieci oraz ich przyszłości. Jesteśmy świadome tego, że ten artykuł może odbić się echem wśród odbiorców. Wiemy też, że będą zarówno pozytywne, jak i negatywne komentarze z Waszej strony. Inspiracją do napisania tej publikacji była i jest ciągła obserwacja rodziców, którzy szukają wymówek, aby jak najmniej wolnego czasu spędzić z własnym dzieckiem.
            My, jako osoby pracujące w szkole mamy do czynienia z bardzo dużą liczbą dzieci. Przeżywamy z nimi szczęśliwe, jak i smutne chwile. Kiedy nas potrzebują, staramy się być obecne w ich życiu. Często jesteśmy świadkami, kiedy są one niewyspane lub zmęczone ilością dodatkowych zajęć. W naszej świetlicy zdarzają się takie sytuacje, których nie jesteśmy w stanie pojąć. I nie chodzi tutaj o zachowanie uczniów, które też bywa naganne, lecz ich rodziców. Dziecko przebywa w świetlicy od rano do wieczora i najczęściej jest odbierane przez tatę 5 minut przed końcem pracy świetlicy. Taką rzeczywistość w tych czasach jesteśmy jeszcze w stanie zaakceptować, kiedy oboje rodziców pracuje, ale to, że mama tego dziecka siedzi cały czas w domu i nie może się nim zająć, to już takie zachowanie nie ma u nas aprobaty. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że kobieta nie pracuje, ani nie jest chora. Dlaczego więc dziecko spędza tyle czasu w szkole? Dlaczego mama nie zorganizuje zabaw w domu, aby maluch się nie nudził? Czy naprawdę trudno jest spędzić ten czas z własną pociechą? Czas, który spędzimy z dzieckiem, będzie czasem niezapomnianym zarówno dla rodziców, jak i dla niego. Ta chwila spędzona np. na rozmowie o wspólnych wakacjach, czy też o ulubionej książce wniesie w nasze relacje dużo więzi i pozytywnych emocji. A jak wiadomo więź między rodzicami a dzieckiem jest bardzo ważna. Gdy jest ona poprawna to maluch nie będzie się bał przyjść z żadnym problemem do Was, który go trapi.
            Następną kwestią, którą warto rozważyć są zajęcia dodatkowe. Wiemy, że zarówno w naszej, jak i innych szkołach jest bardzo bogata oferta takich warsztatów. Jako rodzice starajcie się podejść do tego z umiarem. Rozumiemy, że zależy Wam na jak najlepszym rozwoju i przyszłości Waszej pociechy, ale czy to nie jest kolejny pretekst, aby nie zająć się swoim dzieckiem? Pomyślcie o nich. Przeładowanie ich dużą ilością zajęć może doprowadzić do wycieczenia organizmu oraz braku czasu na inne rzeczy, czy też przyjemności. Pamiętajmy, że dziecko jest tylko dzieckiem i we współczesnym świecie już od najmłodszych lat musi opanować spory materiał, który znajduje się w podstawie programowej. Nie zabierajmy mu dzieciństwa, dajmy czas nawet na nudę, bo to też jest ważne.
            Z przykrością musimy stwierdzić, że współcześni rodzice spędzają za mało czasu ze swoim dzieckiem szukając sobie wymówek takich jak: praca zawodowa, zakupy, zajęcia dodatkowe, czy też szkoła. To wszystko jest ważne, ale nie zapominajmy o tym, co w życiu jest najważniejsze, czyli szczęśliwa i kochająca się rodzina.

Jak oceniasz nasz artykuł?

4.8 / 5. 61

Dodaj komentarz