Trudny moment! Pożegnanie z dzieckiem — Jak pomóc dziecku i sobie?

Każdy rodzic przeżywa ogromny stres, kiedy musi zostawić dziecko w żłobku, przedszkolu czy szkole. To zrozumiałe! Jak poradzić sobie z pożegnaniem z dzieckiem? Zaraz Wam podpowiemy, jak obniżyć poziom stresu, jaki temu towarzyszy zarówno Wam, jak i waszym pociechom.
Przede wszystkim należy z dzieckiem porozmawiać o tym, co je czeka. A samo pożegnanie powinno być krótkie i odbyć się jeden raz. Kilkukrotne pożegnanie zdecydowanie utrudnia sytuacje. Tak samo, jak długie rozmowy przed salą. Nie wskazane jest także stanie przed nią i obserwowanie dziecka.
Doskonałym ułatwieniem dla dziecka jest ustalenie z nim sposobu pożegnania np.buziak, przytulas, przebicie piątki. Jeśli ta czynność będzie wykonywana systematycznie, dziecko popadnie w rutynę, a to pozwoli mu nabrać kontroli nad sytuacją.
Rodzic musi wysyłać dziecku pozytywne komunikaty. Mówić o przedszkolu, czy szkole z uśmiechem na twarzy. Nie przedstawiać nic w czarnych barwach ;). Powinien mówić pewnym i radosnym głosem. W jego wypowiedzi nie może być słów współczucia, żalu i strachu np.: „Przykro mi, ale muszę już iść”.
To na co musicie koniecznie, zwracać uwagę jest mówienie prawdy dziecku. Szczerość to podstawa! Dotrzymywanie obietnic sprawia, że dziecko czuje się bezpieczne. Nie może być sytuacji, kiedy rodzic mówi: „Odbiorę Cię zaraz po obiedzie”, a tego nie robi. Nie raz widziałyśmy rozczarowanie na twarzach dzieci i łzy. Tak się po prostu nie robi. Potem ciężko wytłumaczyć nauczycielowi, dlaczego rodzic nie pojawił się o określonym czasie.
Rodzice powinni spędzać dużo czasu ze swoimi dziećmi. Rozmawiać z nimi. Wykazywać w tej rozmowie spokój, czułość i miłe słowa. W żadnym wypadku nie należy straszyć dzieci, używając stwierdzeń: „Jak nie wejdziesz do sali, to zabiorę Ci twoją zabawkę”. Dziecko do sali powinno wejść na własnych nogach. Trudne są sytuacje, kiedy przedszkolaka trzeba wyrywać z rąk mamy, czy taty.
Musicie postawić się tu w sytuacji, tego małego człowieka, na którego czeka nie lada wyzwanie. My dorośli mamy wtedy ogromny stres, a co dopiero dziecko, które rozpoczyna nową przygodę. Jak przebiegnie proces adaptacji w dużym stopniu, zależy od nas rodziców. Dziecko jest najcenniejszym skarbem każdego rodzica. Żłobek, przedszkole czy szkoła to instytucje, które troszczą się o każde dziecko. Musicie dać im kredyt zaufania i mieć pozytywne nastawienie. Wiadomo, że dziecko będzie przeżywało rozłąkę z rodzicem, ale będzie też miało okazję do świetnej zabawy ze swoimi rówieśnikami. W końcu i tak przyjdzie czas na „odcięcie pępowiny”, im szybciej, tym lepiej. 

Dodaj komentarz