Czy rozwój nowych technologii przyczynia się do zaniku relacji rówieśniczych?

W dzisiejszych czasach już kilkuletnie dzieci biegają z telefonem w dłoni. Często stanowi on źródło rozrywki i kontaktów z rówieśnikami. Dzieci nie spotykają się ze sobą, żeby porozmawiać, wspólnie spędzić czas. Ich rozmowy toczą się w cyberprzestrzeni za pomocą SMS-ów, czy komunikatorów internetowych. Dlaczego tak się dzieje?
W dużej mierze dzieci biorą przykład z nas dorosłych. Dużo prościej wystukać coś na klawiaturze telefonu, niż spotkać się twarzą w twarz i porozmawiać o tym. Trzeba pamiętać, że wszystko powinno mieć swoje granice. Dzieci niechętnie wypowiadają się, czują skrępowanie dłuższą rozmową, a to wszystko dlatego, że nie są odpowiednio do tego zachęcani. Po co wychodzić z domu, jak można być z koleżanką lub kolegą w stałym kontakcie za pomocą internetu.
            Jeszcze kilkanaście lat temu dzieci nie posiadały telefonów komórkowych, czy dostępu do internetu na tak dużą skalę. Z własnych doświadczeń wiemy, że kontakty ze znajomymi stanowiły jeden z najważniejszych elementów czasu wolnego. Już w czasie powrotu ze szkoły trwały rozmowy, kto do kogo przychodzi i jak się spotykamy. Dziś dzieci w czasie powrotu ze szkoły do domu myślą, o tym w jaką grę, będą grały.
My nie negujemy rozwoju nowych technologii, ale chcemy zwrócić waszą uwagę na pogłębiający się problem zaniku relacji rówieśniczych. Dzieci są skupione na sobie i często nie dostrzegają tego, co dzieje się wokół nich. Wysyłają sobie krótkie komunikaty lub bardzo popularne emotikony. Nie rozmawiają z rówieśnikami o swoich obawach, problemach, kłopotach. Tłumią w sobie wszystkie nurtujące ich pytania. Często tworzą w swojej głowie wyidealizowany obraz rzeczywistości. Całe swoje życie przenoszą do wirtualnego świata, który jest dla nich odskocznią od życia codziennego. Zdarza się, że za pomocą internetu szukają bratniej duszy, aby móc za pomocą komunikatora „wyklikać” nurtujący ich problem, poszukać porady. Po co ruszać się z domu? Odpowiedź możemy mieć natychmiast po włączeniu komputera czy użyciu telefonu. Zastanawiacie się pewnie teraz, dokąd zmierza ten świat?
            Szczerze mówiąc, same nie wiemy… Jedno możemy Wam powiedzieć, na pewno nie jest to dobry kierunek, jeśli nie włączymy trzeźwego myślenia. Nie pozwólmy, aby nasze dzieci całe dnie spędzały przed komputerem. Starajmy się zorganizować im tak czas, aby kontakty rówieśnicze były rozwijane. Nikt ani nic nie zastąpi naszemu dziecku przyjaciela lub przyjaciółki od serca. Relacje rówieśnicze powinny towarzyszyć nam tak naprawdę już od pierwszego roku życia. Im będziemy starsi, tym bardziej zaawansowane etapy będą przechodziły znajomości i przyjaźnie. Pamiętajmy, że w tym zwariowanym świecie największą wartość ma drugi człowiek. Rozmawiajmy, wspierajmy, bądźmy blisko, kiedy będzie taka potrzeba :).

Jak oceniasz nasz artykuł?

/ 5.

Dodaj komentarz